blog o książkach
RSS
czwartek, 25 sierpnia 2011
Olga Gromyko "Zawód Wiedźma"

                                                       

    Jak się tak zastanowić, to widać, że rosyjscy pisarze na brak wyobraźni nie cierpią. Jak już im przyjdzie do głowy jakiś pomysł to piszą, aż do padnięcia. I wychodzą im z tego grube książki :)  O to mi właśnie chodzi - grube! A u nas jakiś spryciarz z wydawnictwa zawsze wpadnie na pomysł, żeby to kurde podzielić na części i kasy więcej nabrać! Cud się zdarzył, Harrego Pottera nie podzielili a to też potężnych rozmiarów jest...


    Tytułów dzieł Olgi Gromyko przetłumaczonych na j. polski znalazłam 3: Zawód Wiedżma, Wiedźma opiekunka i Najwyższa wiedźma, przy czym książek już teraz przetłumaczonych jest 4!!! Cudowne rozmnożenie... Tak się użalam bo ciężko mi znaleźć te części, których jeszcze  nie czytałam, BO TYTUŁY MAJĄ TAKIE SAMAE (!!!) tylko drobnym drukiem cz. 1 lub 2 napisane... To według rachuby naszych wydawców przeczytałam już 5 część, czyli do pierwszej części tomu III - Najwyższej wiedźmy ( no i weźcie się teraz sami połapcie!!!).


     Whola Redna (W. Redna :) ) jest uczennicą Najwyższej Szkoły Magii i Zielarstwa i ulubienicą mistrza. Dzięki dużej dozie sprytu i sporej wiedzy magicznej zawsze udaje jej się wyjść cało z tarapatów. Nawet gdy Konwent Magów wysyła ją z misją dyplomatyczną do doliny wampirów! Na dyplomatkę to się jednak Whola nie nadaje... Już na początku drogi z radością okrada przydrożnego rozbójnika - stypendium w szkole małe dają i na krótko starcza... - oraz z ciekawością czyta list, który ma dostarczyć władcy wampirów, niestety najciekawsze wiadomości napisano atramentem sympatycznym, zapewne znając już ciekawość naszej bohaterki. Wiedźmie udaje się jedna zawsze wyjść cało z opresji, zabić jakiegoś potwora i jeszcze przy tym zarobić :)


Polecam bardzo i życzę cierpliwości do wydawców. Tak na marginesie dodam, że czytałam kiedyś książkę Diany Gabaldon - tomów jest chyba z 7 bardzo grubych, podzielili to w którymś wydawnictwie... wyszło 14...

niedziela, 21 sierpnia 2011
"Wilczarz" Maria Siemionowa

Wilczarz Maria Siemionowa

Dawno temu przeczytałam tę książkę, bardzo dawno. To pierwsza część trylogii i, niestety, w języku polskim jedyna!!! Z nieznanych mi powodów nie ma pozostałych. A przynajmniej ja na nie nie trafiłam. Piszę o niej, ponieważ to od "Wilczarza" wziął sie mój szacunek do rosyjskich fantazypisarzy.

To jest książka fantazy osadzona w realiach rosyjskich... zwłaszcza geograficznie.

Tytułowy bohater - Wilczarz, jest ostatnim ze swego plemienia - ludzi czujących dziwną wspólnotę z wilkami i dzikimi psami. Jego bliscy zostali wymordowani przez sąsiadujące z nimi plemię, on sam, a był wtedy małym chłopcem, został wzięty do niewoli, do pracy w kopalni (sybir mi się nasuwa bo daleko i lodowato tam było). Nikt nigdy stamtąd nie uciekł - udało się to tylko Wilczarzowi po prawie 20 latach katorgi. I oczywiście bohater wyrusza by się zemścić. Po dokonaniu zemsty ma zamiar dać się zabić - nic go bowiem nie trzyma przy życiu. Zabija wroga i... ratuje piękną dziewczynę, potem chłopaka i jeszcze kilkoro innych ludzi i się okazuje, że ma po co żyć i walczyć - bo walki to tam dużo.

W sumie, niektórzy porównują to do "Conan'a"- taka dosyć męska książka.

polecam o ile nie zraża nikogo brak pozostałych części !

sobota, 20 sierpnia 2011
"Mag niezależny Flossia Naren" Izmajłowa Kira

Wciągnęłam się w fantastykę rosyjską. Flossię Naren przeczytałam i wiem, że jest już druga część przetłumaczona i wydana...jeszcze cieplutka prosto z drukarni ;) Ja niestety poczekam aż ktoś z niej e-booka zrobi.

Nastrojowo książka bardzo podobna do dzieł pani Rudej, równie zabawna i pełna ironicznych komentarzy. Już się nie mogę doczekać ciągu dalszego :)

Flossia - bohaterka główna - jest magiem niezależnym co daje jej możliwość mówienia prawdy prosto w oczy nawet samemu królowi! Jej wysoka pozycja i szacunek otoczenia sprawiają, że otrzymuje bardzo intratne zadania do wykonania. W zasadzie jej praca przypomina pracę detektywa, z tą tylko różnicą, że ona włada potężną magią. W sumie jej życie biegnie sobie spokojnie od zlecenia do zlecenia dopóki los nie stawia na jej drodze naiwnego i gapowatego porucznika Laurinne... Chłopak chyba przynosi jej pecha.

POLECAM!

Już mam ściągniętą i gotową do czytania Olgę Gromyko "Zawód: Wiedźma" - jak widać wsiąkłam w rosyjskie klimaty... zaczynam rozumieć czemu oni tak naszą Chmielewską tak kochają ;)

poniedziałek, 15 sierpnia 2011
Aleksandra Ruda "Odnaleźć swą drogę" i "Wybór"

Postanowiłam, że nie popuszczę i dalej szukam jakiś fajnych książek fantazy made in Polska. Zaczęłam od przeglądania po nazwiskach. I w ten sposób znalazłam Aleksandrę Ruda. Problem tylko w tym, że to Rosjanka... Nie zraziło mnie to, ponieważ moim zdaniem Rosjanie piszą świetnie, a już o ich fantastyce mam jak najlepsze zdanie!

Zaczęłam od "Odnaleźć swą drogę" i wsiąkłam. Książka super! Od razu sięgnęłam po drugi tom i już przeczytałam. Smutno mi tylko, że trzeci przetłumaczony dopiero w połowie.

Książka opowiada o  pochodzącej z małego miasta studentce magii wykreślnej i jej przyjacielu półkrasnoludzie. Świetne, bardzo śmieszne dialogi i przezabawne perypetie okraszone romansem z nekromantą. Pojawiają się wszelkie znane z innych powieści stworzenia typu krasnoludy, zombi, nekromanci, elfy, orki itp. Czyta się jednym tchem.

Pozostaje mi teraz czekać na tom trzeci a w międzyczasie szukać obrońcy chwały polskich fantazypisarzy :(

PS. Wiem, że są Sapkowski, Lem, Pilipiuk, Piekara, ale jakoś mnie do nich nie ciągnie...

poniedziałek, 08 sierpnia 2011
"Pamięć krwi" Degórska Izabela

I się sparzyłam...

Jak mówiłam, nie ufam jakości polskiego fantazy. Wiedźma.com. pl mnie rozzuchwaliła i sięgnęłam po "Pamięć krwi". Niepotrzebnie :(

To mogłaby być dobra książka, idea całkiem niezła - wampiry we współczesnej Polsce - ale realizacja...słaba. Ma się wrażenie, że akcja zaskoczyła, w zasadzie zaskakiwała, samą autorkę.

Jak uzyskać życie wieczne, wieczną młodość a przy tym cieszyć się słońcem? Zostań wampirem! Wystarczy tylko mieć ojca wampira, który musi opryskać ci oczy krwią swoją, gdy jesteś jeszcze mały!!! Chodzi o to, że reporterka z jakiegoś podrzędnego pisma zostaje zmieniona przez swojego chłopaka w wampira. Okazuje się, że jej ojciec już od lat jest wampirem i wegetuje gdzieś tam, w kanałach. Bohaterka jest nietypowym wampirem, bo może chodzić w dzień i szybko się regeneruje. A to za sprawą owego ojca co ją w młodości swoją krwią oblał...

Ale najlepsze są zęby! Podczas przemiany wszystkie wypadają a po pewnym czasie wyrastają nowe...

Ogólnie książka słaba....

poniedziałek, 01 sierpnia 2011
Gwałt Chmielewska Joanna

Chcę dodać, że jest już nowa książka Chmielewskiej pt. Gwałt. Jeszcze jej nie dopadłam, ale jak tylko to się stanie podzielę się wrażeniami ;)

 

23:34, polonisty
Link Dodaj komentarz »
Wiedźma.com.pl

wiedzma

Nie czytałam nic innego tej autorki, znaczy Ewy Białołęckiej, ale ta książka jest świetna!

Może dlatego, że lubię fantazy przeniesione do świata realnego, co jest właśnie w tym dziele.

Trzydziestoparoletnia biedna jak mysza kościelna redaktorka otrzymuje w spadku po nieznanej krewnej dom na totalnym zadupiu i, zdawać by się mogło, pewne nadprzyrodzone umiejętności. Po dotarciu do wsi, której nawet google nie potrafi odnaleźć, bohaterka znajduje poniemiecki bunkier w sypialni,  płoszy włamywacza i widzi ludzi, których nikt inny nie dostrzega... Coś jest nie tak z wioską tak zacofaną, że wydaje się zatrzymana w czasie i jej mieszkańcami, którzy panicznie boją się nieżyjącej już przecież sąsiadki. Plotka głosi, że była ona...wiedźmą...

Fajna, naprawę polecam. Zwracam honor, bo byłam przekonana, że Polacy słabe fantazy piszą. A tu takie zaskoczenie.

Enjoy!!!

PS. dodaję okładkę z wydania z 2010 roku, jest lepsza niż ta z 2008 :)

Tagi
stat4u