blog o książkach
RSS
czwartek, 30 czerwca 2011
"Eyes Like A Wolf" Anderson Evangeline

Nie tego się spodziewałam... Chyba trudno mnie zadowolić;) Jak za bardzo sztampowe to źle, jak za bardzo udziwnione - jeszcze gorzej.

Zatem, to jest "jeszcze gorzej". Widział ktoś kiedyś legendę o wilkołakach zmieszaną z mitologią egipską? Ja właśnie czytam... Nie dokończyłam, ale wychodzi mi, że on - Richard jest jakby wilkołakiem, jego forma - wilcza - ma związek z egipskim bogiem...Anubisem? Nie znam się za bardzo, ale chodzi o tego z głową psa... A ona - Rachel - jest mu przyrzeczona w jakimś prehistorycznym ceremoniale krwi. W grę wchodzą jakieś stosunki z nieletnimi, przed którymi matka Rachel chce ją uchronić więc ucieka z siedmioletnią córką przed mężem i adoptowanym synem - Richardem, który miałby te stosunki uprawiać z siedmioletnią wówczas Rachel. Pokręcone! On odnajduje ją po siedemnastu latach i dalej myśli tylko o seksie a ona mu odmawia i na tym opiera się akcja.

Powtarzam POKRĘCONE!


Raczej nie polecam - poczytajcie coś z sensem :) 

00:14, polonisty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 czerwca 2011
"Raphael" Reynolds D. B.

Nie mogę się zdecydować... Zaczęłam "Zasłonę dymną" Sandry Brown i "Jabrila" Reynolds D.B. kusi mnie jeszcze "Eyes Like A Wolf" Anderson Evangeline...

Ale napiszę o pierwszej części "Jabrila" czyli "Raphaelu". Powieść wamirza od razu zaznaczam!

Cynthia jest prywatnym detektywem wynajętym by odnaleźć porwaną wampirzycę. Zleca jej to Lord Raphael (taki wampirzy ojciec chrzestny). Łatwo się domyślić, że Cyn i jej pracodawcę połączy gorący romans. Romans bez przyszłości, ponieważ ona jest człowiekiem, żyjącym tylko ok. sześćdziesięcu lat a on nieśmiertelnym wampirzym mistrzem - przynajmniej do czasu, aż mu ktoś nie wbije kołka w serce... I dla jasności to on nie zgadza się na związek, by nie łamać sobie serca patrząc jak się biedaczka starzeje:)

Część pierwsza kończy się tragicznym i serce szarpiącym rozstaniem. W drugiej, przynajmniej do rozdziału 12 jeszcze nie są razem. Nie ma wilczków, więc książka ma u mnie minus;) Oczywiście jest i akcja! Porwanie, zdrada, walki i strzelaniny - spektakularne uwolnienie porwanej w stylu "Pogromców mitów", czyli z wybuchami:)

Wilkołaki są w "Oczach jak u wilka" ale chyba jakieś nietypowe - jeszcze nie zaczęłam.

Zachęcam!

01:41, polonisty
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 czerwca 2011
Kelley Armstrong "Wezwanie"

Pisałałam wczoraj o "Ugryzionej" pani Armstrong i z ciekawości popatrzyłam co innego napisała ta autorka. Znalazłam trylogię dla młodzieży "Wezwanie", "Przebudzenie" , "Odwet".

Wczoraj przeczytałam część pierwszą... Ogólnie zaczęłam czytać, bo znalazłam fajną pozytywną opinię, która mnie skusiła. Jako jedyny mankament, autorka recenzji wymieniła "młodzieżowy" bardzo język. Wielce zaciekawiona zaczęłam czytać zastanawiając się, czy nie jestem już za stara na rozszyfrowanie nowego slangu... No więc nie jestem, za to zastanawiam się jak bardzo leciwa była tamta czytelniczka :/

Książka bardzo dobra, choć dla młodzieży (trochę starszej). W rolach głównych: nekromantka, czarownik, wiedźma i wilkołak w wersji teen;) Przeczytałam wiele książek fantasy-horror i widzę tu jakby naleciałości innych dzieł... Ta nekromantka zalatuje Laurell K. Hamilton, akcja jakby przypomina P. C. Cast ale nie ma co narzekać. Fajnie pomyślane i napisane.

Teraz czytam część drugą.

Enjoy!

wtorek, 21 czerwca 2011
"Ugryziona" Kelley Armstrong

To zdecydowanie jedna z najlepszych książek o wilkołakach jakie czytałam.

Opowieść o kobiecie, która stara się uciec od tego, czym się stała wbrew swojej woli. Dawno temu jej chłopak zmienił ją w wilkołaka, a ona buntując się przciwko nowej naturze ucieka od swojej sfory i próbuje żyć w wielkim mieście.Trudno jest jednak połączyć te dwie sprawy - dziką naturę swej bestii i klaustrofobiczny zaduch metropolii.

A po powrocie do stada wilków trzeba jeszcze stawić czoło byłemu ukochanemu...

Oczywiście jest tam jeszcze wątek sensacyjny, morderstwa, armia potwornych wilków, władza nad światem itp... :)

Świetna książka, odchodząca od popularnego mitu o wilkołakach i co ciekawe nie porusza wątku wampirów. Obecnie te dwa tematy zawsze jakoś są połączone. Ja tam wole wilczki;)

Polecam bo czyta się jednym tchem!

Enjoy!

niedziela, 19 czerwca 2011
The Omegas Annie Nicholas

Przeczytałam przedwczoraj "The Omegas" Annie Nicholas, pierwszą część.

Nie jest to raczej książka godna uwagi. osobiście zaliczyłabym ja do typu Harlequn paranormal... Chyba nawet nie skuszę się na część drugą. (Książka raczej + 18 ).

Wzwiązku z tym, że nie ma co poświęcać uwagi wymienionej wyżej pozycji, chciłabym dodać coś do poprzedniego wpisu. Zdałam sobie bowiem sprawę, że nie poleciłam nic szczególnego autorstwa pani Chmielewskiej. Zatem w ramach akcji "wsztstko Chmielewskie" polecam:

najmłodszym serię o misiu Pafnucym - sama nie czytałm bo ciut za stara jestm na bajki dla dzieci.

trochę starszym dzieciom serię o Pawełku, Janeczce i ich psie Chabrze - "Wielkie zasługi", 2/3 sukcesu", "Skarby" i "Nawiedzony dom".

młodzieży serię o Teresce i Okrętce - "Większy kawałek świata", "Duch", Zwyczajne życie"

dla tych co lubią się pośmiać - "Lesio" i "Dzikie białko"

dla miłośników kryminałów - całą resztę z naciskem na serię o Joannie:)

Enjoy!

piątek, 17 czerwca 2011
Byczki w pomidorach

Długo zastanawiałam się od jakiej książki zacząć. Postanowiłam, że będą to "Byczki...".

Każdy, kto zna twórczośc Joanny Chmielewskiej i czytał tę książkę, wie, iż jest to nawiązanie do "Wszystko czerwone" - w mojej statystyce najlepszej książki pani Chmielewskiej.

To powrót do Danii i Alicji, tajemnicze zbrodnie i poniewierające się wszędzie trupy, czyli kwintesencja Chmielewskiej.

Dla mnie najlepsze książki tej autorki to książki niestety starsze - te wydane ostatnio trachę mnie rozczarowały. Dlatego z taką radością przeczytałam "Byczki..." bo jednak twórczość dotycząca "epoki błędów i wypaczeń" to to co lubię najbardziej.

Książka wydana w 2010 przez wydawnictwo Klin.

Enjoy!

Tagi
stat4u