blog o książkach
Blog > Komentarze do wpisu
Marta Obuch "Diabelska ewolucja"

Znów Marta Obuch. Diabelska ewolucja to książka o miłości i o kości. O kości gnykowej praczłowieka. Powieść ta jest kryminalną komedią romantyczną . Dziwne, wiem. Ale jest tu trudna miłość, zbrodnia i odrobina poczucia humoru, całość umieszczona w afrykańskich klimatach. Moim zdaniem, jakby wyrzucić całą resztę i zostawić tylko te afrykańskie wątki i dodatkowo je rozwinąć, byłoby idealnie. To co pokazała nam autorka, to zapewne tylko ułamek, ale i tak ciekawie kontrastujący z europejskim stylem życia. Ale wiadomo, komedie romantyczne lepiej się sprzedają i chyba mają więcej czytelniczek. Całość bardzo miło się czyta, w założeniu książka chyba miała rozbawić czytelnika i raczej ten cel spełnia. Jest kilka zgrzytów, ale da się wytrzymać:) Może się powtarzam, ale denerwuje mnie, gdy autor w paru zdaniach na początku charakteryzuje bohatera a później diametralnie zmienia mu charakter. Tu dowiadujemy się że Lutka jest nieśmiała i zahukana, ale my poznajemy ja jako nieobliczalną jędzę… bo wiadomo, faceci kochają jędze. A Lutka transformację charakteru przechodzi przez faceta.

Lutka w pogoni za miłością postanawia wyjechać do Afryki, do narzeczonego. Problemem jest paniczny strach przed lataniem. Dziewczynę do Mombasy ma odstawić Cezary, młody naukowiec zmierzający do doliny Suguty. Jednak Lutka po zażyciu końskiej dawki środków uspokajających nie nadaje się do odstawiania gdziekolwiek i czegokolwiek. Czarek postanawia więc zabrać dziewczynę ze sobą na wykopaliska. A tam czai się morderca powiązany z niebezpieczną sektą.

Polecam

środa, 02 kwietnia 2014, polonisty
Tagi: Marta Obuch

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
stat4u