blog o książkach
Blog > Komentarze do wpisu
Izabela Szylko "Madonna z hiacyntem"

Kryminał? Chciałam kryminał, chciałam zbrodni, detektywów, tropów, poszlak i niespodziewanych zwrotów akcji. Dowiedziałam się za to, że imię Jacek pochodzi o hiacynta…

Akcja powieści dzieje się w kraju, gdzie ambitnych i solidnych pracowników zwalnia się za ambicję i solidność, niewinnych ludzi skazuje się na 25 lat więzienia, gdzie przygłupi policjant, którego ojcem jest komendant, niszczy dowody rzeczowe, prokurator wymiotuje na miejscu zbrodni a tajemniczy jasnowidz-artysta ustawia ministrów i oficjeli jak pionki na szachownicy… tak!!! To Polska właśnie… pod tym względem ta powieść może być nawet horrorem:) Ale czyta się dobrze, nawet bardzo dobrze. Akcja wciąga, i z zainteresowaniem śledziłam losy „śledztwa”. Dopiero na końcu poczułam niedosyt. Straszna zbrodnia się jakoś „rozmyła”, nie doczekałam się sprawiedliwości, a facet przesiedział w więzieniu tyle lat i nic… żadnej rekompensaty.

Małgorzata – młoda i ambitna pani prokurator, zostaje wyrzucona z pracy. Podejmuje się jednak wyjaśnić sprawę sprzed dziesięciu lat. Znany aktor został wtedy skazany za zabicie swojej kochanki. Małgorzata była prokuratorem w tej sprawie. Po latach dostrzega, jak nieudolnie prowadzone było śledztwo. Czy to oznacza, że niewinny mężczyzna przesiedział w więzieniu dziesięć lat poniekąd także z jej winy?

niedziela, 13 kwietnia 2014, polonisty

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
stat4u