blog o książkach
Blog > Komentarze do wpisu
Izabela Sowa "Blanka"

Smak świeżych malin, Cierpkość wiśni, Herbatniki z jagodami, Zielone jabłuszko, 10 minut do centrum to książki Izabeli Sowy, które przeczytałam dawno temu. Chyba jako jedne z pierwszych z biblioteki dla dorosłych (pierwsza była Chmielewska). Wydawane były przez Prószyński i S-ka i miały podobne do siebie okładki. Dość wcześnie przeniosłam się do biblioteki dla dorosłych, z tego prozaicznego powodu, iż z dziecięcej wyczytałam już wszystko, niektóre po kilka razy. Pani bibliotekarka i mama miały ogromny kłopot z wybraniem mi książek, gdy złamałam nogę i nie mogłam sama pójść:)

Blanka, po którą sięgnęłam ostatnio, to powieść dla młodzieży i dorosłych. Główna bohaterka to trochę zwariowana nastolatka. Jej problemy, dosyć typowe dla tego wieku, przedstawione są w sposób delikatny i raczej nie wstrząsają czytelnikiem. Nowe dziecko w rodzinie, nieszczęśliwa miłość, brak akceptacji w szkole, skomplikowane przyjaźnie. Blanka, mimo iż ma swoje problemy, jest raczej słuchaczem, wyłapuje przelatujące mądrości i przekazuje nieznanej nam Amy, do której kierowany jest pamiętnik, książka bowiem ma formę pamiętnika. Autorka zarysowuje tu kilka wymagających przemyślenia sytuacji, ale nie znęca się nad nimi, nie moralizuje, opowiada o nich z humorem a wnioski do wysnucia pozostawia nam. Ja lubię klimat powieści pani Sowy, taki właśnie lekki, można się pozastanawiać albo po prostu cieszyć lekturą. Tylko akcja trochę nagle  się urywa, brakuje zakończenia i w zasadzie żadna z trudnych spraw nie znajduje rozwiązania. Okładka też nie rzuca na kolana.

Blanka pisze pamiętnik, by „spuścić parę”. Kieruje go do przyjaciółki Amy, która studiuje w Anglii. Dziewczyna opowiada o sytuacji w szkole i w domu, gdzie niedługo ma pojawić się kolejny członek rodziny. Blanka ma wrażenie, że rodzice odstawiają ją na boczny tor. Wcześniej bardzo surowi i rygorystyczni, teraz popuszczają cugli i dziewczyna czuje się zagubiona, tęskni za kontrolą i szlabanami. Próbuje zwrócić na siebie uwagę trochę dziwnymi zainteresowaniami i dosyć niespodziewanie decyduje się jechać z babcią i jej przyjaciółką na wakacje do Rumunii. Starsze panie wybierają się w podróż sentymentalną. W ciasnym samochodzie dojdzie do starcia dwóch pokoleń.

Co ciekawe pani Sowa napisała jeszcze drugą, podobną książkę – Azyl. W której dorosła bohaterka wyjeżdża do Chorwacji, by przemyśleć trudne sprawy…

Ja polecam Blankę.

wtorek, 19 listopada 2013, polonisty
Tagi: Izabela Sowa

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Beata Kobierowska, *.dynamic.chello.pl
2013/12/01 19:34:32
Nie czytałam jeszcze żadnej powieści Izabeli Sowy. Teraz (po przeczytaniu Twojego tekstu) zastanawiam się, jak to się stało, że mnie te książki ominęły :-). Muszę zwrócić na nie uwagę, jak będę w bibliotece :-)

PS Z Ciebie to prawdziwy mol biblioteczny!
-
Gość: Pogoda, 196.196.150.*
2018/07/14 17:25:46
Sat24, Sat 24
Pogoda, Prognoza pogody
US National Forecast
Weather Forecast
Wetter, Wettervorhersage, Wetterbericht
Meteo, Previsioni Meteo Italia
Météo France
United Kingdom Weather
Clima de Espana
Väder
Australia Weather
Canada Weather
Vr
Vejr
Clima


Clima
Wetter
Weer
New Zealand Weather
Ireland Weather

Test prędkości internetu
Speedtest, Speed Test
DSL Geschwindigkeit testen
Test di velocit Internet
Test de velocidad
Test de vitesse Internet
stat4u