blog o książkach
Blog > Komentarze do wpisu
Alfred Hitchcock "Tajemnica jąkającej się papugi"

Nie wiem z czym normalnemu śmiertelnikowi kojarzy się nazwisko Alfreda Hitchcocka, ale mi już zawsze będzie przypominało moją ukochaną serię książek z dzieciństwa – Przygody Trzech Detektywów. Seria jest pokaźna i podwójna. Przygody Trzech Detektywów składają się z 42 książek, a Nowe Przygody Trzech Detektywów – z 19… A ja przeczytałam wszystkie! Tak naprawdę, to seria ma wielu autorów a tylko sygnowana jest nazwiskiem Hitchcocka - przynajmniej w starym wydaniu nazwisko reżysera było na okładce. Seria zaczyna się od Tajemnicy jąkającej się papugi, choć ja chyba zaczynałam od Tajemnicy zielonego ducha… jakoś tak mi się wydaje:)

      Każda książka rozpoczyna się stałym wstępem, który wprowadza czytelnika w akcję… i już niczego nie trzeba tłumaczyć:

Przed wami kolejna, zapierająca dech przygoda Trzech Detektywów. Jeśli znacie już tych młodych ludzi, nie traćcie czasu i przejdźcie od razu do czytania ich nowej historii. Ale pozwólcie, że pozostałym przedstawię chłopców. Są to: Bob Andrews, Pete Crenshaw i Jupiter Jones. Mieszkają W Kalifornii, W Rocky Beach, niewielkim mieście na wybrzeżu Pacyfiku, w odległości kilkunastu kilometrów od Hollywoodu. Bob, drobny blondyn, kocha książki i uwielbia przygody. Pete jest wysoki i muskularny. Nim się coś wydarzy, trochę marudzi, jednak dzięki swej sile i zręczności jest niezawodny w kłopotliwych sytuacjach. Jupiter, lider zespołu, jest raczej ciężkiej wagi, ale jego umysł pracuje z żelazną konsekwencją. Mimo że okrągła twarz Jupe’a często może się wydawać niezbyt mądra, w rzeczywistości jest to umysł bystry i przenikliwy. Bob i Pete mieszkają z rodzicami, a Jupiter jest wychowywany przez wujostwo, gdyż jako małe dziecko stracił rodziców. Był rozkosznym i niezwykle rozgarniętym chłopczykiem. Przez pewien czas występował jako dziecięcy aktor, Mały Tłuścioszek. Chociaż te wczesne doświadczenia aktorskie są mu pomocne w pracy detektywa, Jupiter nie cierpi, kiedy nazywa się go Tłuścioszkiem lub przypomina owe czasy. W konkursie, ogłoszonym przez lokalną agencję wynajmu samochodów, Jupiter jako wygraną otrzymał prawo trzydziestodniowego używania staroświeckiego, zdobionego złoceniami rolls-royce’a wraz z szoferem. Dzięki temu środkowi lokomocji, tak przydatnemu przy kalifornijskich odległościach, Jupiter i jego przyjaciele mogli poszerzyć zakres działań, postępując zgodnie z własną dewizą, która brzmi: „badamy wszystko”. Bazą Trzech Detektywów jest skład złomu prowadzony przez wujostwo Jupe’a, Tytusa i Matyldę Jonesów. Kwaterą Główną chłopców jest stara, duża przyczepa kempingowa, w której urządzili sobie biuro, ciemnię i malutkie laboratorium. Przyczepa jest ukryta wśród zwałów przeróżnych rupieci i złomu a wiodą do niej sekretne wejścia zbudowane przez chłopców. Na teraz wystarczy. Słuchajcie uważnie, bowiem papugi niebawem przemówią!

Alfred Hitchcock

     Chłopcy uważają się za profesjonalistów, używają detektywistycznego sprzętu zrobionego ze złomu ze składnicy wuja Jonesa, mają tajne laboratorium a klientom rozdają wizytówki firmy:

— Jestem Jupiter Jones — przedstawił się Jupe. — A to mój partner Pete Crenshaw. — Aha — grubas studiował wizytówkę. — Jesteście detektywami? A po co te znaki zapytania? Wątpicie w wasze możliwości? Pete czekał na to pytanie. Zadawał je prawie każdy. Jupiter wymyślił te znaki w przebłysku natchnienia i okazały się świetnym sposobem przykuwania uwagi. — Znaki zapytania — powiedział Jupiter — oznaczają rzeczy nieznane, pytania bez odpowiedzi, nierozwiązane zagadki. Naszym zadaniem jest odpowiedzieć na pytania, rozwikłać zagadki, zbadać wszystkie tajemnicze sprawy, jakie napotykamy. A więc znak zapytania jest symbolem Trzech Detektywów.

       Przygoda rozpoczyna się od zaginięcia jednej jąkającej się papugi. Aktorowi, przyjacielowi Alfreda Hitchcocka, ginie papuga. Sławny reżyser prosi swoich młodych przyjaciół, by pomogli panu Fentrissowi odnaleźć zgubę. Gdy Jupiter i Pete trafiają do domu aktora, słyszą wołanie o pomoc. W ogrodzie natykają się na dziwnego człowieka, podającego się za pana Fentrissa, który mówi im, że zguba już się odnalazła. Jednak Jupe nie daje się zwieść, wraca do posiadłości i odnajduje związanego i zakneblowanego prawdziwego właściciela zaginionej papugi. Okazuje się, że pan Fentriss kupił papugę od domokrążcy, takich papug było siedem i każda mówiła jedno tajemnicze zdanie. Siedem zdań, razem złożonych tworzy zagadkę i wskazuje miejsce ukrycia skarbu. Jupe, Pete i Bob postanawiają odszukać papugi i tajemniczy skarb. Na ich drodze staje jednak niebezpieczny przestępca nie wahający się użyć broni. Kto szybciej rozszyfruje szaradę – trzej młodzi chłopcy, czy sprytny przestępca?

W podstawówce uwielbiałam tę serię, niektóre części czytałam po dwa razy. Ale i my mamy polski odpowiednik tej serii – cykl książek o przygodach Marty Patton autorstwa Aleksandra Minkowskiego. Może kiedyś wspomnę i o tych książkach. Teraz polecam Przygody Trzech Detektywów!

czwartek, 08 listopada 2012, polonisty

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
felicja79
2012/11/08 18:55:51
Nazwisko Alfreda Hitchcocka na pewno nie kojarzyło mi się z tą serią, bo jej nie znałam. Gdyby nie Ty, nie miałabym o niej nadal pojęcia. Szkoda, że mnie ominęła w podstawówce! Tak samo jak ta druga wspomniana przez Ciebie w zakończeniu. Napisz o niej kiedyś koniecznie :-).
-
krainaczytania
2012/11/08 19:21:36
Ja mam podobnie jak Beatka. Do tej pory nie miałam pojęcia, że Hitchcock stworzył taką serię książek. On mi się tylko i wyłącznie kojarzy z kinem i z niezapomnianymi "Ptakami" :-)
-
polonisty
2012/11/08 20:59:42
felicja79
Hitchcock jest jednym z bohaterów serii - na końcu chłopcy zawsze opowiadają mu o sprawie, żeby mógł to opisać. A w jakim stopniu on jest autorem? Nie wiem. Ich tam pisało to chyba z 7.
W serii o Marcie też jest troje detektywów - to seria dla młodych feministek ;) bo to Marta jest mózgiem:)
Gdzieś czytałam, że Minkowski pomagał przy serii Trzech Detektywów... może tłumaczył?
-
polonisty
2012/11/08 21:01:28
krainaczytania
no właśnie on jest znany jako reżyser a tu ma wkład w literaturę:) i to dla młodzieży:)
miło tak wrócić do książek z dzieciństwa:)
-
avo_lusion
2012/11/09 06:59:03
O. Ja akurat absolutnie nie znam tego! A szkoda, pewnie w dzieciństwie bym się zaczytywała:):)
-
polonisty
2012/11/09 14:55:30
avo_lusion
muszę częściej przeprowadzać akcje propagujące stare książki dla młodzieży...
stat4u