blog o książkach
Blog > Komentarze do wpisu
Sparks Kerrelyn "Wampir z sąsiedztwa"

    Aż się boję zamieszczać kolejny wpis… Tytuł – Wampir z sąsiedztwa – nie pozostawia żadnych złudzeń. Paranormalna komedia romantyczna… i co straszniejsze… trzecia (albo czwarta) część cyklu… (tzn. terminu „cykl” użyjmy umownie, po prostu bohaterowie się powtarzają). I zaznaczę od razu, że pierwsza część – Jak poślubić wampira milionera – była zdecydowanie śmieszniejsza, bo czyż wampir, który stracił kieł gryząc gumową lalkę (tą taką do zabaw dla dorosłych), może nie być śmieszny?

Wampir z sąsiedztwa trochę wieje nudą. Trochę przypomina też Kopciuszka – szara myszka z prowincji i wampir, projektant mody światowej sławy. Najlepiej wypada w tym wszystkim stara niania, nosząca przy sobie cztery pistolety, nieustannie próbująca zajrzeć szkockim wampirom pod kilty…

    Książkę oceniałabym raczej w kategorii lekkie romansidło, bo do porządnej fantastyki trochę jej brakuje. Są tu zabawne momenty, można się trochę pośmiać, intryga, pojedynki na szpady, pojawia się nawet wilkołak, tylko trochę za bardzo przypomina zwykłego psiaka. Ogólnie całkiem dobra lektura do poczytania i odprężenia się.

    Jean-Luc Echarpe ma kłopoty. Jest światowej sławy projektantem mody, ale jest też wampirem i ostatnio zaczęły interesować się nim media. Dziennikarzy szczególnie zainteresowało to, że Jean-Luc się nie starzeje. Z bólem serca wampir zgodził się, że musi na jakieś 25 lat zniknąć ze świata mody. Postanawia ukryć się w małej mieścinie w Teksasie, by po jakimś czasie wrócić, jako własny syn. W tej mieścinie Jean-Luc poznaje Heather, która nosi rozmiar 12. (Nie wiem jaki jest polski odpowiednik.) A że tę książkę napisała kobieta, więc Heather o rozmiarze 12 bardzo się podoba Jean-Lucowi, który do tej pory obcował z modelkami o rozmiarze 0. Od najmłodszych lat, marzeniem Heather było projektowanie ubrań (dla kobiet, nie dla wieszaków), więc zgadza się na propozycję Jeana, by przystosować jego kolekcję dla kobiet w każdym rozmiarze. Kolejnym problemem projektanta jest psychopatyczny wampirzy morderca, który od wieków poluje na Jean-Luca i zabija jego kochanki. Teraz morderca poluje na Heather i jej córeczkę. Jean-Luc i kilku szkockich wampirów chronią kobietę, starając się jednocześnie ukryć przed nią, kim naprawdę są. Miłość rozkwita, morderca poluje, wampir wmawia byłemu mężowi Heather, że jest karaluchem, Fidelia (ta stara niania z pistoletami) zabija niewinne wiewiórki, jest trochę wybuchów i pojedynków i wszystko dobrze się kończy.

    Książki Kerrelyn Sparks trafiają na listy bestsellerów i otrzymują prestiżowe nagrody… w przypadku tej pierwszej książki, jeszcze bym się zgodziła na te zachwyty. To było coś nowego i bardzo zabawnego. Wampir z sąsiedztwa trochę powiela akcję, przydałoby się coś nowego i zaskakującego. Ogólnie dobrze się to czyta, ale raczej nie pozostaje na długo w pamięci.

Polecam Jak poślubić wampira milionera.


sobota, 24 marca 2012, polonisty

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/03/24 21:34:23
Uwielbiam wszelkie czary mary, duchy, wampiry, czarownice itd. Ale już mnie trochę irytuje ta wszechobecna moda na wampiry. I to w każdym prawie wydaniu. Lubię takie prawdziwe wampiry, jak u Anne Rice, albo Stephanie Meyer, a nie takie pseudowampiry, które się ujawniają ludziom i żyją z nimi w najlepszej komitywie, jak np. w "Naznaczonej", albo w "Czystej Krwi", czy jakoś tak podobnie. To już się staje powoli dość nudne. Albo wampiry, które uczą się w szkole dla wampirów. To już w ogóle jest przesadą.
-
2012/03/24 22:06:58
wampir powinien być straszny! i już! i ludzi powinien gryźć, od tego ma zęby. a obecnie autorzy oswoili wampiry jak jakieś psy...
niedługo wyjdzie 8 cz. Anity Blake i TO JEST KSIĄŻKA O WAMPIRACH!!! (ja już czytałam) czekam na 9. to się w recenzji pozachwycam ;)
-
avo_lusion
2012/03/24 22:10:40
Hm, ja także wolę te straszne wampiry, ale nie martwcie się, moda na te stworzenia już się wypala. Tak to już jest, pewnie wróci za parę lat w innej formie:) Ogólnie coś dobrego o wampirach chętnie bym przeczytała:)
-
2012/03/25 00:23:16
Avo_lusion
z czystym sercem mogę ci polecić tylko coś o wilkołakach :) np. Armstrong "Ugryziona"
o wampirach dobrze piszą J.R. Ward i D.B. Reynolds ale z góry uprzedzam, że to serie są, a wiem, że nie każdy ma cierpliwość do serii ;)
-
avo_lusion
2012/03/25 09:30:13
A to ciekawe, bo ugryzioną widziałam u siebie na półce, ale okładka i tytuł skutecznie mnie odstraszyły;)
-
2012/03/25 14:45:33
pozory! książka fajna, z klimatem, zmysłowa i z dreszczykiem... mniam!
-
krainaczytania
2012/03/25 18:25:57
Tak się zastanawiam co te wampiry mają takiego, że tak masowo się o nich czyta??? Proszę mnie przekonać, ale tak, żebym uwierzyła, przeczytała i zrecenzowała :-))) Mnie te książki kojarzą się z jakimś totalnym bestialstwem, bo już sam termin "wampir" jest przerażający :-) Nigdy nie czytałam i jak na razie nie mam zamiaru sięgać po wampiry. Ale Ciebie podziwiam :-)))
-
felicja79
2012/03/25 20:23:52
Nie słyszałam, ale tą pierwszą częścią mnie zaciekawiłaś. Pomysł wcale niezły, nie wiem, jak wykonanie. Lubię zabawne książki :-).
-
2012/03/25 21:32:29
krainaczytania
w tym "fenomenie" współczesnego wampiryzmu nie chodzi o zabijanie. to jest tak popularne, nie z powodu brutalnego przegryzania ludziom gardeł, tylko z powodu wieczności, władzy i miłości. nie ważne jak na to patrzeć, ale prawie kazda książka o wampirach zawiera wątki romansowe. oto tajemnica popularności...
-
2012/03/25 21:36:37
felicja79
z pierwszej części można się nieźle pośmiać... ten wampir bezzębny, później idzie do dentystki i usiłuje powstrzymać ją przed spiłowaniem mu świeżo odzyskanych kłów... komedia
-
avo_lusion
2012/03/29 15:28:09
Polonisty - wypożyczyłam dzisiaj "Ugryzioną". Liczę na dobra rozrywkę;))))
-
2012/03/29 23:55:47
kurcze... będzie na mnie :(
-
avo_lusion
2012/03/30 12:23:54
No co ty, sama się rzuciłam, a opis mi się spodobał. Książka czeka w kolejce;)
-
2012/03/30 13:04:10
ok i tego się trzymajmy :) ja się zaczaję na drugą część, bo już się pojawiła...
stat4u